Długo kombinowałam, skąd by tu wytrzasnąć ładne łańcuchy.
Krok pierwszy: allegro. Skończyło się na stuzłotowym zamówieniu masy innych pierdół (sic!) ale łańcuch, który przyszedł, nadawał się na szyję; nie na torebkę.
Na Stylio dano mi cynk: OBI. I utonęłam.
Od razu zaopatrzyłam się w dwa (drugi też miał iść na torebkę, ale inne zastosowanie znalazłam :>), do tego kwiat na ogrodniczym, który broszką zostanie (zbieżność z przywracaniem kwiatu do życia przez Morven- przypadkowe) oraz tiul na firankach, którego przeznaczenie niech tajemnica zostanie...
Oprócz tego odkryłam, że w Cache Cache zniszczoną biżuterię sprzedają za grosze na specjalnym dziale 'igła z nitką'. Za pięć złociszy mam kolczyki i siedem nowych wisiorków, chyba, że znajdę lepsze zastosowanie dla tych świecidełek.
To był pracowity weekend :>
Krok pierwszy: allegro. Skończyło się na stuzłotowym zamówieniu masy innych pierdół (sic!) ale łańcuch, który przyszedł, nadawał się na szyję; nie na torebkę.
Na Stylio dano mi cynk: OBI. I utonęłam.
![]() |
| DIY: co zrobić z łańcuchem ze sklepu budowlanego |
Oprócz tego odkryłam, że w Cache Cache zniszczoną biżuterię sprzedają za grosze na specjalnym dziale 'igła z nitką'. Za pięć złociszy mam kolczyki i siedem nowych wisiorków, chyba, że znajdę lepsze zastosowanie dla tych świecidełek.
To był pracowity weekend :>
English, please: Don't panic if your lately thrifted bag (1,5$ :) has got no handle whatsoever. Go to the nearest building materials store and choose between chains of every colour and size. About jewellery? There's gardening department with artificial flowers, willing to be your new brooch. Or change an old bracelet into new earrings.

Pomysłowo! Właśnie poszukuję złotego łańcuszka do mojej wintydżowej słomianki.
ReplyDeletewow jestes bardzo pomyslowa
ReplyDeleteco to jest Cache Cache? :)
ReplyDeleteOo to jest cache cache :)
ReplyDeletehttp://www.cache-cache.pl/ z tego co widzę w Wawie "aż" trzy sklepy, tak się szczęśliwie złożyło ze dwa z nich w moich ulubionych centrach handlowych. To tam właśnie dorwałam "mój wymarzony sweterek" http://lh4.ggpht.com/_ymylmmedeK8/SgiHOFELhkI/AAAAAAAAAOQ/zcHGM4Dg13M/Untitled-2.jpg :D
oryginalny pomysł z tym obi, ja łańcuch wzięłam od psa - konkretnie wykorzystałam jego smycz do własnych celów ;) też polecam (a tak poza tym, w obi to się chyba od metra płaci? ile więc wyszło ? ;))
ReplyDeletecoś mi się zdaje że tez muszę zrobić napad na Obi koniecznie!
ReplyDeletekurcze ale lipa u mnie nie ma Obi... ;/ nie będzie napadu...
ReplyDeleteJa też kupiłam dwa łańcuszki sobie takiego typu - ale w osiedlowym sklepie z farbami, klamkami i takimi tam ;) Srebrnego kawałek wylądował już na mojej ręce :D
ReplyDeleteTeż będę musiała się przejechać do takiego slkepu- poszukuję właśnie łańcucha do torebki:)
ReplyDeleteSmiać mi się chce z tego Obi,bo ja ledwo powstrzymałam się od skakania ze szczęścia gdy zobaczyłam łańcuchy w Castoramie.Dziwnie na mnie patrzyli jak oglądałam te łańcuchy,i tak mało kupiłam "bo wie pani,niektórzy to po parę metrów biorą"....tyle to może innym razem!Pomysłowa jesteś,więc od dziś Cię bacznie obserwuję :-)
ReplyDeleteile kupiłas tych łańcuchów w centymetrach? i ile zapłaciłaś?
ReplyDelete