30 day song challenge
day 12 - a song from a band you hate
day 12 - a song from a band you hate
Wcale nie mam nic do O.N.A. Wręcz przeciwnie! Do dziś przechodzą mnie ciarki, gdy słyszę refren "Niekochanej" albo "Wszystko to co ja". Nie mogę za to przeboleć tego, co z nich zostało. Przełączam stację radiową, ilekroć słyszę Kombii- wybaczcie fani, ja mam do nich po prostu awersję! Jeszcze bardziej natomiast boli mnie dzisiejsza Agnieszka. Ja wszystko zrozumiem; dorastanie, dojrzewanie, zmiana imidżu, tęsknota za kobiecością (ba, sama kiedyś nosiłam się wyłącznie na czarno... Uwierzylibyście? ;). Ja zrozumiem... Bo mogę nosić różowy sweter, infantylne spódniczki, białe kozaczki czy co tam jeszcze chcecie, mogę chodzić na solarium, prowadzić blogaska o ciuszkach, nosić podróbki miu miu i plastikowe ćwieki bo mi tak do ałtfitu pasuje, ale rock już zawsze, choćby nie wiem co, zawsze będzie w duszy grał i nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej.
KORONKOWY SWETER DIY/ LACED SWEATER- diy SZALIKI (bo są dwa ;)/ SCARVES ('coz there's more than one ;) h&m both TOREBKA/ BAG mizensa etorebka NASZYJNIKI (znowu dwa!)/ NECKLACES (again two!) I am % JEANS levi's curve id NAUSZNIKI/ EARMUFFS h&m KOZAKI/ BOOTS deichmann, %
It's not that I don't like the band above. Quite the opposite! I used to be one of my favourites when I was... Fourteen? Fifteen?Anyway, I remeber how much suffered when they announced the end... I cannot understand how come somebody who had been playing rock for such a long time is now a pop artist?
Well... I don;t know.
W tym tygodniu w wyborze najlepszej stylizacji konkursowej nie miałam żadnych problemów. W stylizacji Klaudii podoba mi się wszystko: idealny sweter z wodospadowym kołnierzem we wzory (dwa trendy w jednym!), vintage'owy kapelusz,urocza torebka z zabawnym futrzakiem... Ale i tak najlepszy z tego wszystkiego jest kot! :)
na stronie konkursowej. A jeśli sami macie ochotę na bony Reserved i sesję zdjęciową ma magazynie Joy- odsyłam do tego posta.













Podpisuje sie pod Twoimi slowami wszystkimi konczynami. Za mlodu tez chodzilam w cwiekach, potarganych spodniach, skorze, itp. CO z tego zostalo? milosc do ostrej muzyki ale juz niekoneicznie pokazywana za pomoca stroju. I tez Kombii sluchac nie moge - patrzec tym bardziej. A Chylińska no coz...chiala to niech ma, ja juz tylko w jej strae kawalki bede sie wsluchiwac bo nowe to mi uszami wychodza:)
ReplyDeleteAaa sie nagadalam a nie napisalam najwazniejszego. Wygladasz pieknie w tych pastelach i w ten sposob spietych wlosach!:)
ReplyDeleteten sweterek jest świetny, popycha mnie do popełnienia zbrodni na jakimś z dna szafy :D
ReplyDeleteTrzeba przyznać,że sweter jest uroczy;)
ReplyDeleteBardzo fajnie wyglądasz :)
ReplyDeleteGranatowa Emilka!!! o mamo jest śliczna!!
ReplyDeletecały zestaw bardzo mi się podoba;)
masz racje co do Chilińskiej dała się sprzedać niestety a co do twojego ubioru ślicznie wyglądasz delikatnie kobieco :) a też z mocnym akcentem jakim są szaliki :))
ReplyDeleteKiedy kuipowałaś butki? Są boskie!
ReplyDeleteStrasznie fajna ta bluza :))
ReplyDeletewyglądasz rewelacyjnie! Naprawdę bardzo mi się podoba!
ReplyDeleteZgadzam się do Chylińskiej... Niestety, wielu świetnych artystów przerzuca się z rocku na pop, leci na kasę. I nie tylko artystów zresztą- to chyba coś naturalnego, bo podobne tendencje widzę u niektórych bloggerek. Kiedyś był fajne ciuchy, czasem coś z sh a teraz: wpisy sponsorowane, prezenty od sklepów, buty za 2000 zł :P
ReplyDeletesuper zestaw :)
ReplyDeletea jhak zrobilas ten sweter, nie szarpia ci sie boki koronki, prałaś go już?
ReplyDeleteGenialny sweterek. I ja też mam ciary, jak patrzę na aktualną Chylińską...
ReplyDeletekoronkowy sweter <3
ReplyDeleteczemu nie lubisz Fashionelki?
ReplyDeleteHmm, pozwolę sobie mieć inne zdanie co do Chylińskiej - według mnie ta zmiana stylistyki to powtórzenie słynnego gestu 'fuck off' w kieunku tych wszystkich tró fanów ciężkich brzmień, którzy traktują muzykę (która, choćby była najbardziej 'ambitna', tak czy siak służy li i jedynie ROZRYWCE) jako sprawę życia i śmierci. Myślę, że taki ruch wymagał od Agnieszki sporej odwagi, bo straciła przez to wielu fanów. Bardziej zachowawczym ruchem byłoby nagranie kolejnej płyty w tym samym stylu. Podkreślam - to wszystko moje i tylko moje zdanie:)
ReplyDeleteWarto czasem spojrzeć na różne rzeczy z odmiennego punktu widzenia - na przykład, przekonać się, że nie tylko muzyka rockowa może być ambitna (tu akurat Chylińska nie może być przykładem, bo płyta Modern Rocking jest średnio udana). Elektroniczne brzmienia to nie tylko DJ Tiesto i parararamericano; z nurtu elektro czerpią obficie takie tuzy rocka, jak David Bowie, The Cure, Rammstein czy nasz Hey. Zachęcam do poszukiwań - świat muzyki jest na tyle szeroki, żeby zamykać się w jednym gatunku:)
Ojej, taki wywód o muzyce na blogu szafiarskim:P żeby było w temacie - zawsze mi się podobają Twoje ciuchy i nawet mam taką samą torebkę, jak Ty dzisiaj;) Pozrawiam, Mila
Bardzo pozytywny set.
ReplyDeleteUff, dobra..
ReplyDeleteAnonim 21:24- Kupiłam je rok temu
Aggie- hę? Co jest złego we wpisach sponsorowanych (jeśli jest jasno powiedziane, ze to reklama), prezentach (jak mawiał mój dziadek: "dają- bierz, biją- uciekaj"), drogich butach (jak kogoś stać to czemu nie?)
Komoda- mnie się ciary kojarzą raczej z pozytywnym uczuciem.. ;)
Anonim 06:23- żeby kogoś lubić/nie lubić trzeba go trochę lepiej znać, ja ją traktuję jak każda inną bloggerkę. Sprecyzuj, co masz na mysli :)
Mila- uff, na taki komentarz czekałam; może ktoś mnie jednak przekona do nowej Agnieszki, albo chociaż ją zrozumieć. Bo dla mnie oa jest aż zbyt gwałtowna, tak, jakby Aga zmieniła cały swój światopogląd; wcześniej były takie wywiady: http://www.youtube.com/watch?v=ToUfBNVBAQI, a dziś? Dwa występy u wojewódzkiego, kolorowe magazyny, słodzenie w popularnym show (choć mogę się mylić, bo widziałam je tylko urywkowo). Dla mnie to tak, jakby wieloletni wegetarianin i obrońca praw zwierząt, nagle zaczął nosić futra albo jeść mięso. I wtedy się zastanawiam, czy w którymś momencie nie udawał- wtedy albo dziś. A może jednak ludzie są zdolni do takich zmian?
Hmmmm... Świetnie !
ReplyDelete:)
Cudowny sweter,jestem pod wrażeniem, zainspirowałaś mnie do zrobienia czegoś podobnego:)
ReplyDeletemam na myśli to co napisałaś jej w poście, a ona Ci odpisała co w tym jest smiesznego
ReplyDeletemam na myśli to co napisałaś jej w poście, a ona Ci odpisała co w tym jest smiesznego
ReplyDeletePrześlicznie wyglądasz! :D
ReplyDeleteŚwietnie wyglądasz, fajne nauszniki;)
ReplyDeletenikosview
Fajnie wyglądasz :) Sweterek ma śliczny kolor i ozdoby na ramionach :) Buty super :)
ReplyDeleteLove your DIY sweater!
ReplyDelete12 December 2010 10:39
ReplyDeletepolać jej wódki za te słowa!
jasne- 'ja mogę nosić róże i atłasy, a stara rockmenka po 30 nie może śpiewać popu.' obłuda !
Już lecę pędze, ma być czysta czy jakiś likier? ;)
ReplyDeleteA na serio: nie mówię, że nie może. Ciężko mi pojąć tylko, jak można się aż tak zmienić, obrócić niemalże o 180 stopni i odnoszę wrażenie (może mylne), że w takim razie któraś z tych dwóch diametralnie różnych twarzy Chylińskiej nie była w pełni szczera... Może po prostu podchodzę do tego zbyt emocjonalne; jak do starej przyjaciółki, z którą dziś nie mogę się dogadać...? Poza tym po prostu bardzo, bardzo żałuję, bo zwyczajnie muzykę rockową lubię i o wiele bardziej ucieszyłaby mnie nowa płyta w tychże właśnie klimatach.
masz mój głos na TK Maxx - mam nadzieję że spotkamy się na sesji w Wawie :*
ReplyDeleteświetny zestaw.
powiedz mi: to czarna czy granatowa Emilka?
Wyglądasz genialnie! Ta bluza.. torebka, wszystko piękne. I te zdjęcia mają niebywałą jakość :)
ReplyDeleteRabbit- nie nękałam znajomych o głosy, a w dodatku właśnie się dowiedziałam, że takie systemy głosów łatwo oszukiwać... Wiec raczej nie liczę na żadne wyróżnienie. Ale miło mi i dziękuję bardzo :) A torebka jest granatowa.
ReplyDeleteAlmaa- wcale tam niebywała, niebywałe to są u Aife czy Villka :D
świetne nauszniki i torebka :)
ReplyDeleteCałość bardzo przyjemna :)
mam ta torebkę mizensy zajebista jest :P a tobie nie za bardzo przygrzało ?:P
ReplyDeleteHej, wybacz, ale muszę skomentować to, co napisałaś o Chylińskiej. W 100% się z Tobą zgadzam. agnieszka tłumaczyła, że nie chciałaby, aby jej synek widział ją w telewizji, sluchał jej piosenek, tekstów. Ale przecież ten mały dzieciak tak czy siak kiedyś w internecie zobaczy, jaka jego mama była.
ReplyDeleteW gimnazjum i w liceum ubierałam się tylko w czarne ciuchy, za duże koszule, ukazywałam wprost zainteresowanie rockiem i grungem. Teraz mam to w sobie, nie na zewnątrz i bardzo dziwie się ludziom starszym ode mnie, którzy nadal nie dorośli do tego, by zacząć ubierać się normalnie.
A Chylińska zrobiła to dla kasy. Jestem pewna. Jak usłyszałam ją w radiu to nie uwierzyłam chłopakowi, że to ona, później się przekonałam i nadal jestem w szoku.
a Ty pięknie wyglądasz! :)