30 day song challenge
day 15 - a song that describes you
Nowa data rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. Piętnastolatki chcą być już 16 (nie wiem jak Wy, ale ja zawsze odnosiłam wrażenie, ze parzysta liczba wieku brzmi poważniej... Dlatego najczęściej mówię, że mam 19 :); nieszczęśliwi liczą, że w 2011 nareszcie zaznają szczęścia; samotni, że nareszcie znajdą miłość; zakochani, ze będą mogli zmienić status związku na facebooku; mój dziadek, że nareszcie trafi szóstkę w totka; babcia, że dziadek przestanie kupować losy w totka; itepe, itede... Nie bardzo rozumiem ten szał; gdyby to ode mnie zależało, najchętniej skoczyłabym z powrotem do 2004.Albo od razu przeskoczyła do 2013. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to za dwa lata o tej porze... Aj, może nie będę zapeszać: zazwyczaj wtedy nic nie idzie zgodnie z planem :)
TRENCZ/ TRENCH COAT reserved, % TOREBKA/ BAG reserved, SZALIK, RĘKAWICZKI/ SCARF, GLOVES sh/ thrifted, JEANS levi's curve id KOPYTKA/ WEDGES tk maxx 

I don't really understand all this fuss about 2011. It's just a number, but still; everybody's hoping that this year they'd fall in love, get married, lose weight, win a great prize, and so on and so... If you'll ask me, I'd rather be back to 2004. Or skip the 2011&2012 and be right in 2013, 'cause if everything goes according to the plan, in two years time I should... No, don't we jinx it, ok? :)
Jak zwykle, czas na podsumowanie konkursu C-style- tym razem już, niestety, ostatnie! Dwie rzeczy, na których punkcie mam ostatnio bzika- norweskie wzory u Aleksandry i koronka u Pauliny. Zagłosowałam na obie :). Was także zapraszam, po raz ostatni już, do głosowania na stronie konkursu.












slicznie!
ReplyDeleteŚwietnie wyglądasz ;)
ReplyDeleteWyglądasz ślicznie jak mleczny cukierek Werthers Original :) wybacz porównanie ale jakoś tak mi sie skojarzyło :)wyjdę za Ciebie z Twoimi umiejętnościami stworzymy świetny duet :)
ReplyDeletecudny płaszczyk, świetny zestaw :))
ReplyDeleteŚwietny masz ten płaszczyk!!!
ReplyDeleteA co do ucha, to laryngolog jak najbardziej- przecież w największym skrócie to lekarz od gardła nosa i uszu :D My teraz nie dostałyśmy skierowania, ale wszystkie poprzednie razy kończyły się na ostrym dyżurze laryngologicznym :/
A powiedz mi, czy to faktycznie tak strasznie boli?? Bo Młoda jest twardzielką i trudno wywnioskować :D
Powrotu do zdrowia życzę!!!
Chciałam powiedzieć,że też skusiłaś się na ten H&Mowski płaszczyk a tu niespodzianka-reserved...:) Świetnie się w nim prezentujesz !
ReplyDeletePięknie Ci w takich włosach! :)
ReplyDeleteo, tak wielbłądzio się zrobiło. fantastyczne kolory :)
ReplyDeletefajna stylizacja:)
ReplyDeleteplaszcz jest przepiekny, bez dwoch zdan!
ReplyDeleteCiekawy outfit!
ReplyDeletewww.fashionablyyy.blogspot.com
Ciastko karmel czekolada :D. Pięknie!
ReplyDeletePiękny płaszcz :)
ReplyDeleteŁadnie bardzo :)
ReplyDeletecudne buty!
ReplyDeleteŚwietne buty ;)
ReplyDeleteTeż do niedawna miałam faze na "zmiana roku, zmiana w zyciu" a tak naprawde te nawieksze zmiany odbywaja sie w dniach szczegolnych dla konkretnych osob a nie wtedy gdy gdzies kiedys przez kogos postanowiono, ze nalezy zmienic ostatnie cyfry daty na kolejne..
ReplyDeleteTeraz zmieniac cos staram sie na biezaco.. podobnie jak realizowac plany, zamierzenia czy probowac dojsc do jakiegos punktu.. tak jakos latwiej mi sie zebrac :)
Twoj plaszcz mi sie straszliwie podobywuje :) No i buty :))
czy ja jestem ślepa czy tak pierdołowata ze nie moge tego płaszcza znalezc u siebie a juz u drugiej blogerki go widze i mi sie strasznie podoba, a jak piszesz ze przceniony ech...
ReplyDeleteŚlicznie ci sie włoski kręcą
fajny płaszczyk i lisek
ReplyDeletebuty masz świetne
ReplyDeletepiękne kolory. do twarzy Ci w karmelowych odcieniach :)
ReplyDeleteŚliczny płaszczyk masz. :)
ReplyDeleteniezly plaszcz dorwalas, slicznie Ci w tych kolorach.
ReplyDeleteświetny płaszczyk i torba <3
ReplyDeleteHej!;)
ReplyDeletemam pytanie dotyczące płaszcza;)
Przymiarzałam taki w sklepie z myślą o kupnie (bo ponoć płaszcz koloru wielbłądziej wełny, to kolejna rzecz po małej czarnej, którą powinna znaleźć się w szafie każdej kobiety;D) ale do końca nie wiem jaki rozmiar wybrać... Jaki twój ma rozmiar? Bo wg mnie (rozmiar 38) dziwnie układa się na klatce piersiowej, jak by był dużo za mały (nie mam piersi jak Pamela Andreson;p) natomiast dół wygląda cudnie;)A 40 też jest za mała w klatce piersiowej i do tego dużo za duża na dole..... POMOŻESZ????;)
ILONA
aż się cieplutko robi :) fajny zestaw :)
ReplyDeletepłaszcz, koturny, torba, komin - zaje! całość - najlepsza!
ReplyDeleteMekinking- "wielbłądzio", hehe :)
ReplyDeleteHand Made- no to świetnie, kiedy ślub? :D
Erill- właśnie do takiego samego wniosku doszłam kiedyś... Chyba "wyrosłam" z noworocznych postanowień. Albo wręcz przeciwnie; postanawianie sobie czegoś i snucie wielkich planów o niezrealizowanych marzeniach tak weszło mi już w krew, że nie ważne; świątek, piątek nowy rok, dla mnie stały się chlebem powszednim. Ale z drugiej strony bez marzen człowiek staje się pusty...
Sandra- u mnie było ich sporo, w prawie każdym Reserved. Nie wiem czy jest jeszcze przeceniony, kupiłam go jakoś w okolicy świat.
Ilona- no właśnie ja miałam dokładnie ten sam dylemat, ale doszłam do wniosku, że w przypadku płaszcza lepiej zawsze wziąć ten rozmiar większy (a nóż-widelec nadejdzie -30 i trzeba będzie pod niego jeszcze dwa swetry), zwłaszcza, że obydwa rozmiary nie uwzględniają faktu, ze kobieta ma piersi :D. Chyba, ze naprawdę tak źle wygląda ta 40 u dołu, zawsze wtedy możesz pokombinować z przeszywaniem guzików.
Bardzo ładne kolory :)
ReplyDeletePiekna stylizacja:) Zapraszam do siebie.
ReplyDeleteNiestety, płaszczyk jest zbyt opięty w biuście i to widać.
ReplyDeleteI love that coat, very cool colors!
ReplyDeletexx
Henar
...OH MY VOGUE!
kolor włosów to nadal platyna? czy jakiś inny blond? bo ja mam właśnie platynę i chciałabym zejść na bardziej naturalny, również jasny blond i nie wiem co zrobić. Może masz jakieś doświadczenia?
ReplyDeletepozdrawiam :)
Anonim 13:44- obiecuję, ze zmniejszę sobie piersi ;) A tak na serio: zabieram się powoli do tego, by ten guziczek nieco przeszyć. Taki urok sieciówek i ich rozmiarówek :)
ReplyDeleteAnonim 20:18- niestety moja ostatnia próba powrotu do naturalnego koloru skończyła się tragicznie, t.j. kolorem rudym (na szczęście po siedmiu farbowaniach się go pozbyłam, choć nadal gdzieniegdzie mam rudawe przebłyski). Radziłabym Ci raczej iś do fryzjerki, bo to trudna sprawa- na bardzo jasnych włosach każdy kolor będzie 2x intensywniejszy niż ten, który obiecują na obrazku :(
Jakiego używasz sprzętu (aparat, obiektyw/y) do robienia zdjęć na bloga? Pewnie jakaś lustrzanka... Znasz jakieś tanie i porządne modele? Strasznie mi się podobają zdjecia u ciebie a chce sobie kupić jakiś lepszy aparat to robi e research :)
ReplyDeleteChyba, że masz jakiegoś dobrego fotografa i to jego zasługa, albo jakiegoś programu graficznego?
ale masz świetne koturny! i płaszczyk tez niczego sobie :)
ReplyDeletePiękny płaszczyk, fajnie wygląda z bielą
ReplyDeleteWidziałam artykuł na DeeZee i musiałam wpaść, żeby zapytać o cenę tych cudownych koturn :) W którym tk je kupowałaś? Ile czasu temu? Odpisz, plis!
ReplyDeleteTo JEST kolejny blog o modzie. Taki sam, jak każdy inny, z przeciętną dziewczyną, wkładającą na grube nogi (w niedopasowanych rurkach oczywiście) buty na obcasie, przez co wygląda jak świnia z racicami (a może to przez twarz?), ze sztucznym futerkiem z sieciówki, w płaszczyku w kolorze camel, bo na pudelku napisali, że jest modny, ubraną jak manekin na wystawie masowego sklepu. Gratulacje. Oby tak dalej.
ReplyDeleteAaaach, śliczna stylizacja, bardzo mi się podoba! Jeśli jeszcze jest ten sweterek w Re, to coś czuję, że będzie mój :D
ReplyDeleteŚwietny blog, a w torbie i butach się po prostu zakochałam :) Czy weszłabyś na eveetlacaroline.wordpress.com i posłała nam mądre słowo? Bo ty chyba wiesz, co robisz... :)
ReplyDeleteśliczne ciuchy ! zapraszam do mnie - www.mojeotoczenie.blogspot.com
ReplyDeleteMonik- sony alpha 100+ obiektyw minolty 50/1.7. Chyba najbardziej podstawowy sprzęt, jaki może być :)
ReplyDeleteAnonim 21:55- kupowałam je w tk w Warszawie (centrum), 179zł.
pięknie wyglądasz
ReplyDeletecudowny płaszczyk i kopytka
Gdzie ty ustrzeliłaś to Słońce???
ReplyDeleteWłaśnie takiego płaszcza mi brak. Bardziej eleganckiego. Koturny kocham, a więc nie muszę nic dodawać:)
http://lovagol.blogspot.com/
absolutnie uwielbiam ten look:)
ReplyDeletewymiatasz.
www.bleeyed-m.blogspot.com
Płaszczyk i buty, to moi zdecydowani idole w Twoim stroju. Świetne.
ReplyDeletevolar-ataque.blogspot.com
śliczny płaszczyk ; )
ReplyDeletesuper zestaw i zdjęcia!
ReplyDeletezazdroszczę tego słońca:)
Świetny zestaw, pozdrawiam.
ReplyDeleteMasz piękne włosy :) No i wyglądasz super!
ReplyDeleteświetny blog ;) bardzo ładne stylizacje ;) czekamy na więcej oraz zapraszamy na www.boskaarkadia.blogspot.com , pozdrawiamy ;)
ReplyDelete