30 day song challenge
day 21 - a song that you listen to when you're angry
(wiem, że pewnie zaraz zostanę ukrzyżowana za bluźnierstwo, ale podoba mi się bardziej niż orygniał. A więcej można posłuchać tutaj)
Powali, z wielką radością, udaje mi się zrealizować moje zimowe marzenia- znalazłam już futrzane rękawiczki, szary sweter, różową spódnicę, wisiorek z przyborami do szycia i sukienkę w kwiaty ze sklepu LOVE (która, nomen omen, listonosz przyniósł mi właśnie w walentynki- chyba zacznę obchodzić to święto :). Wciąż szukam beżowego swetra na kołki, czarnej koszulki z wilkiem, białego topu w kwiaty, kapelusza- canotiera i czarnego swetra jak u Styledigger i białej sukienki Riennahery i...
Paru innych ładnych rzeczy; jakby co możecie zajrzeć tutaj, urodziny obchodzę w maju :D
Paru innych ładnych rzeczy; jakby co możecie zajrzeć tutaj, urodziny obchodzę w maju :D
A flowered dres has been on the top of my whish- list since some time- you can't even imagine my joy when the postman broght me one from LOVE shop, nomen omen at the very 14th of February! Seems like I should start to celebrate Valentine's :). I still looking for a beige sweter, see- through sweater and a canotier hat like Styledigger's and a white dress like Riennahera's and a lot of other stuff you can find here!
SUKIENKA W KWIATY/ FLOWERED DRESS inlovewithfashion, SWETER/ SWEATER thrifted, KOMIN/ CIRCLE SCARF camaieu TOREBKA/ BAG thrifted WISIOREK Z LUSTERKIEM/ MIRROR NECKLACE allegro KOTURNY/ LACED-UP WEDGES tk maxx
P.S. Zapraszam na mojego drugiego bloga, na którym robię wiosenne porządki- na razie tylko parę rzeczy, niedługo będzie więcej...!













przepiękna sukienka!
ReplyDeleteuroczo i przytulnie
ReplyDeletebardzo ładna sukienka
ReplyDeletewyglądasz ślicznie, a sukienka jest przeurocza:)
ReplyDeletepozdrawiam
http://mikalafashion.blogspot.com/
Przepiękna torebka!
ReplyDeleterewelacyjny tył :)
ReplyDeletePrzegenialna ta sukienka:D
ReplyDeleteładnie Ci w sukience ale nie jest ci przypadkiem zimno?
ReplyDeleteCałkowicie popieram anonima. Moda to nie tylko sama estetyka wyglądu, to rónierz umiejętność dopasowania go do pogody i miejsca. Komplet jest bardzo ładny, ale jak na taką pogodę absolutnie nie praktyczny. To jak wybrać się do filharmonii w kostiumie kąpielowym. Nie ważne, że ładnie wygląda, w dalszym ciągu jest to ubiór nie stosowny, postrzegany jako wielki nietakt. Tym bardziej, że jestem przekonany, iż poza kadrem zdjęciowym czeka gdzieś ciepły płaszcz i futrzane rękawiczki. Gdyby zestaw został zaprezentowany w porze wczesno wiosennej, na pewno nie można było by stwierdzić, że jest pozbawiony dobrego smaku.
ReplyDeleteNa zakończenie, całkowicie w dobrej intencji napomknę, że trafiła się mała literówka w tekście: "chyba zacznę
obchodzić Ro święto".
Gdzie jest tyle śniegu? :)
ReplyDeletesama zastanawiałam się nad tą sukienką :)
ReplyDeletehttp://pocahontas-marta.blogspot.com/
Bardzo ładny strój.
ReplyDeletePiękna sukienka i komin rewelacyjny.
ReplyDeletePrzepieknie wyglądasz:), co tam, że zimno! Gorąca dziewczyna jestes i tyle:)
ReplyDeletepodoba mi się zestawienie tej sukienki z czernią. Torebeczka jest urocza !
ReplyDeletepozdrawiam serdecznie i zapraszam także do mnie:
http://beauty-fashion-shopping.blogspot.com/
Dla mnie sukienka jest świetna.
ReplyDeleteps. powinno być floral -tak jest kwiecisty po ang ;)
Przecudowna sukienka ;)
ReplyDeletee tam ale czasami nawet w zime [tzn.juz niedlugo wiosna ale jeszcze snieg wiec...] jest cieplo zreszta to tego grube rajstopy i cieply plaszczyk np.zamiast seetra albo bardzo gruby sweter i gicior
ReplyDeleteAnnimie, panie Okropny- dziękuje za troskę o moje zdrowie :) Dobrze kombinujes,z gdzieś poza kadrem czeka na mnie ciepły płaszczyk i jeszcze cieplejszy fotograf, ale zimno mi wcale nie było. Mam inną temperaturę ciała niż pozostali ludzie i zazwyczaj trochę inaczej odczuwam zimno :)
ReplyDeletekociaszafa- zdjecie było robione jakieś dwa tygodnie temu, przy śniegu i -1, tylko nie miałam czasu na selekcję i obróbkę, poa tym przy pogodzie -20 nie chciałam niepokoić moich kochanych czytleników, jak Ci wyzej :D
pocahontas- polecam, jest śliczna na żywo, choć przez te nagie plecy nieco czasem przewiewa.
no baa- dzięki! Ja się spotykam i z tym i z tym, wiec nie wiem w końcu ktłóre pooprawniejsze :)
Anonymous- tak, mam na sobie dwie pary rajstop, poza tym ten sweter jest naprawde ciepły!
sukienka boska i buciory! i podziwiam, że wytrzymałaś na zimnie! :DD
ReplyDeleteświetne buty ;)
ReplyDeletewogóle udana stylizacja ;p
zapraszam do mnie : http://sweettgun.blogspot.com/
sukienka rewelka!!!!!!!
ReplyDeleteswietnie wygladasz!
ReplyDeletewow a ile kosztuje przesyłka do polski bo na stronie inlovewithfashion nie chcą napisać :(
ReplyDeleteMon
Zuzanna- ale mi było ciepłoooo! :D
ReplyDeleteMon- po dodaniu do koszyka masz "calculate shipping", wybierasz Polskę i sprawdzasz- to chyba zależy od produktu!
Bardzo lubię twój blog, ale ostatnio wydaje mi się taki nudny. Wszystko jest oczywiście śliczne, urocze i schludne :) Sama podobnie bym się ubrała więc nie mówie, że coś mi się nie podoba - wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Ale z drugiej strony blog stał się bardzo przewidywalny - już wiem że mogę się spodziewać szarości, czerni, granatów i przełamanego brązu i jakiegoś 1 kolorowego akcentu w postaci np kwiatków czy dodatku, ale ogółem wszystko jest w zimnych barwach. Widze często podobne połączenie kolorów i np szal - wiem, że pogoda ogranicza troche robienie dobrych zdjęć, ale bardzo brakuje mi czegoś... żywego, energicznego. Nie koniecznie muszą być to ciuszki - może być to też sceneria zdjęć. Kiedyś spodobały mi się twoje zdjęcia bodajże wśród balonów i w szarej sukience gdzie siedziałaś tyłem i tylko obracałas się do obiektywu.
ReplyDeleteamazing dress, lady :D love the scarf too! x
ReplyDelete`siem. jestem poppy ;>
ReplyDeletechciałabym cię poznać, fajnego bloga prowadzisz ;**
wpadnij do mnie, jak dodasz się do obserwatorów to na pewno się odwdzięczę ;>
pozdrawiam, xoxo
OFFICIAL BLOG POPPY
your blog is so nice.
ReplyDeletesukienka cudna ;)
ReplyDeleteWow, the dress is lovely!
ReplyDeleteAnonimie z 10:06 - w trosce o bezpieczeństwo nie publikowałam komentarza ale tak, jesteśmy sąsiadkami :) Także pozdrawiam!
ReplyDelete